Blog Detail
strona lesniezielona
http://lesniezielona.blogspot.com
An ordinary woman's blog containing her thoughts and ideas on life and death, relationships and breakups, books, films, music, works of art, nature, weather, lifelong education, languages, current events in Poland and abroad - and all other sorts of trivia. Written mostly in Polish - feel free to ask for any explanation you might need...
Recent Posts
Trochę do przodu
Dziś w nocy miałam długi, kolorowy sen ze starym znajomym z mojej poprzedniej, długoletniej pracy. Facet ciągnął mnie za sobą do roboty i w ogóle gadaliśmy dużo o wszystkim. We śnie cieszyłam się, że sporo problemów się rozwiązało....
Miesiąc prawdy
Powoli ale skutecznie mija - zabrzmi to patetycznie ale taka jest prawda - najcięższy miesiąc mojego życia do tej pory. Jestem lżejsza o sporo kilogramów ale bogatsza w wiedzę o sobie i o ludziach oraz doświadczenie życiowe. Życzliwa, szcze...
Nie chcesz zdychać to płać
Dziś dla odmiany była kolej na moją coroczną wizytę u lekarza co by z roboty nie wywalili. Tym razem miałam zero nerwów bo wiem już, że w służbie zdrowia nikt się nikim nie przejmuje i niczego nie bada - jest gorzej i przaśniej niż za K...
Pusty żołądek, jasny umysł
Chyba do tej pory nie wiedziałam, że można być tak strasznie zmęczonym psychicznie, ani chwili wytchnienia i paniczny strach o każdy dzień, każdą godzinę. Jestem jak taki zając na środku autostrady, widzę nadjeżdżające samochody ale j...
Have fun
Jak powiedziałaby najstarsza osoba w mojej rodzinie, która to komórka prawie nie istnieje - wysiadł mi organizm. Słabo funkcjonuję fizycznie, mam podobne objawy (przecież modliłam się, żeby wziąć tę chorobę na siebie, przejąć ją. Tak...
Beggar\'s banquet
Źle było wczoraj po południu też - osłabienie, duszności. Zaczęłam płakać z bezsilności, że nie mogę pomóc. Dostałam jeszcze od chorego bardzo ostry opieprz, że dobijam i wykańczam tym płaczem, że nawet jeśli ryczę w ukryciu to p...

